piątek, 3 listopada 2017

Sztuczne futro

Altuzarra, Balmain, Gucci (fot. East News)

Listopadowa codzienność nie musi być w szarych barwach. Kolorowe futro podkręci każdą stylizację. Moda na futra nie jest trendem sezonowym. To trend nieśmiertelny, ponadczasowa klasyka jak "mała czarna" czy biała koszula. Ten bardzo kobiecy i elegancki element garderoby, świetnie wygląda w połączeniu z sukienką ale też z prostymi spodniami.

Chloe, Antonio Berardi (fot. East News)

Szykowne futro to synonim luksusu. Działa podobnie jak szpilki. W futrze czujemy się bardziej kobieco i tak jesteśmy odbierane. Ekologiczne futra to hit w tym sezonie. Miękko otulające, ciepłe, możemy zestawiać na różne sposoby. Z sukienką i koniecznie z butami na wysokim obcasie albo chociaż na stabilnym słupku, będzie wyglądać niezwykle elegancko. Z prostymi spodniami a nawet jeansami, ciepłą czapką nabierze więcej swobody. Połyskujące dodatki efektownie dopełnią całości. Świetnym rozwiązaniem jest również parka wykończona wewnątrz futrem. Niezbędna na co dzień. Sprawdzi się również w największe mrozy. Oprócz okryć wierzchnich modne są futrzane szale, kołnierze, czapki i torebki. Otulają, czasem dodają luzu, czasem elegancji. Taki właśnie jest czar detali. Dzięki nim nawet codzienne zestawy zyskują niebanalny charakter.

Marks & Spencer

fot. East News


Dorothy Perkins, Zalando, Bonprix, Michael Kors


Mohito

New Look

10 komentarzy:

  1. Kolorowa bardzo i się podobają ale jeszcze nie trafiłam na swoje...pozdrawiam Jolu

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolu super post o futerkach, które bardzo lubię;)Ty w swoim wyglądasz przepięknie,uściski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje futerko ma piekny kolor, ktory swietnie wspolgra z bordowa sukienka i szaro-granatowymi (na moim komputerze) dodatkami. Piekny zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne inspiracje. Twoje futerko najpiękniejsze. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie noszę futerek ale Twoje bardzo mi się podoba:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację, futro działa jak szpilki. Miałam kiedyś takie odczucie, lata temu, kiedy zakładałam czasem futro. Obecnie nie posiadam, ale nieraz już myślałam o kupnie. Bardzo ładne zdjęcia pokazałaś, a Twoje futerko śliczne :) Pięknie wyglądasz !

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi z reguły jakoś się tego typu rzeczy nie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post i piękne inspiracje. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię sztuczne futerka i mam kilka.
    Twoje jest bardzo eleganckie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc