czwartek, 20 lipca 2017

Spódnico-spodnie

Ogród Botaniczny w Lublinie

Pierwsze spódnico-spodnie powstały w epoce wiktoriańskiej. Służyły wytwornym damom do jazdy konnej. W XIX wieku pojawiły się pod nazwą culottes. Wyglądem przypominały spódnicę, ale w rzeczywistości były spodniami, które z powodzeniem wykorzystywały ówczesne elegantki wybierając się na przejażdżkę konną czy rowerową, a także do pracy w ogrodzie. Dla wygody noszone w latach 40. ubiegłego wieku, największą popularność zdobyły dopiero w latach 90. i chyba z tym okresem  najbardziej są kojarzone. W kolejnych latach trochę zapomniane powróciły w wielkim stylu w sezonie wiosna – lato 2016 i prawdopodobnie pozostaną na dłużej. 


Spódnico-spodnie to strój, który zawsze potrafił skupić na sobie uwagę. W latach 30. XX wieku pozwolenie sobie na noszenie tego typu ubioru było zachowaniem skandalicznym. Kobieta w spódnico-spodniach siała wręcz zgorszenie i podejrzewana była o homoseksualizm. A wszystko za sprawą francuskiej projektantki Elsy Schiaparelli, która zaczęła lansować modę na spódnico-spodnie bardziej przypominające spodnie niż spódnicę.


Spódnico-spodnie o różnej szerokości i długości, odpowiednie są dla kobiet w każdym wieku, ale  nie są łatwe do noszenia. Najlepiej wyglądają w nich osoby wysokie. Przy niskim wzroście konieczne są proste szpilki. Dla kobiet wysokich styliści polecają połączenie z butami typu męskiego i prostą, najlepiej gładką i dopasowaną górą oraz proste, klasyczne dodatki. Spódnico-spodnie już były na blogu TU i TU







spódnico-spodnie - Marks & Spencer
bluzka - Next
kapelusz, torebka - Accessorize
buty - New Look
naszyjnik - George