niedziela, 20 maja 2018

Sukienka w kwiaty


W tym miesiącu na blogu jestem bardzo rzadko. Bolą mnie oczy, czasami nawet bardzo i dlatego muszę zminimalizować pracę przy komputerze. Jak już na pewno zauważyliście nie mam fotografa. Zdjęcia robię sobie sama, przy pomocy pilota. W czasie wyjazdów, zdjęcia robią mi moi przyjaciele, ale obróbką zawsze zajmuję się sama. Obrabiam praktycznie każde zdjęcie. Aparatom fotograficznym brakuje wiele do doskonałości, a komputery pozwalają nam odzyskać to, czego ich mechanizmom nie udało się uchwycić. Czasem wystarczy dodać ostrości, czy kontrastu, a czasem, trzeba posiedzieć dłużej, aby usunąć efekty nieuwagi moich przyjaciół - pstrykaczy, na przykład gałęzie, które mi "wyrastają" z ucha, czy samochód, który mi "wyjeżdża" z ramienia :) Już od dwóch lat zmagam się z tak zwanym zespołem suchego oka, który objawia się przez pieczenie, zaczerwienienie i ból oczu. Muszę częściej odpoczywać od bloga i zdjęć :)









sukienka - Esprit
buty - New Look

poniedziałek, 14 maja 2018

Kolor czerwony

Prada, Jonathan Saunders, Zac Posen, Tom Ford (fot. Imaxtree, kolaż elle.pl)

Kolor czerwony w niektórych językach oznacza dosłownie "piękny" lub "kolorowy". Jest to kolor żywy i intensywny dlatego zawsze wywołuje duży efekt i przyciąga uwagę. Doskonały dla pań które lubią się wyróżniać. Valentino mawiał, że w żadnym innym kolorze kobieta nie będzie wyglądała równie pięknie i kobieco. Z miłości do czerwieni stworzył własny odcień nazwany Valentino Rosso.
 
 Viktor&Rolf, Marchesy, Valentino (fot. Imaxtree)

Każda kobieta może wyglądać dobrze w czerwieni. Musi tylko znaleźć odcień pasujący do swojego typu urody:
 
Dla Wiosny polecane są ciepłe odcienie czerwieni koralowej  i pomidorowej.
 
Lato  to chłodny typ urody i dlatego dobrze wygląda w chłodnych odcieniach czerwonego wina i wiśni.
 
Jesień świetnie prezentuje się w odcieniach rdzy i cegły.
 
Zima, pięknie wygląda w krwistej czerwieni, bordo i purpurze.
 
Victoria Beckham, Vivienne Westwood, Viktor&Rolf, Giambattista Valli (fot. Imaxtree, kolaż elle.pl)

Giorgio Armani, Valentino, Blumarine (fot. East News)

 Alberta Ferretti, Valentino (fot. East News)

poniedziałek, 7 maja 2018

Wieczorny spacer po lubelskiej Starówce

Lublin jest jednym z najstarszych miejsc osadnictwa w Polsce. Lubelscy archeolodzy odkryli na Sławinie cmentarzyska z monumentalnymi grobowcami sprzed 5 tysięcy lat. Początki osadnictwa na terenie miasta sięgają VI w. (osada na wzgórzu Czwartek, która potem rozprzestrzeniła się na sąsiednie wzgórza). Obecnie na Wzgórzu Czwartek  wznosi się kościół pw. św. Mikołaja,  przypuszczalnie wybudowany w X wieku z fundacji Mieszka I, w miejscu dawnej pogańskiej świątyni. Z tego okresu pochodzi drewniana budowla obronna na Wzgórzu Zamkowym, która w XII wieku zyskała miano kasztelanii. Pierwsze wzmianki o Lublinie pochodzą z 1198 roku ...

Lubelskie Stare Miasto należy do najpiękniejszych w Polsce. Wyróżnia się średniowiecznym układem przestrzennym oraz bogactwem zdobień zabytkowych kamienic. Jedną z architektonicznych wizytówek miasta jest Brama Krakowska, która wraz z murami obronnymi została wzniesiona w XIV wieku.

Neogotycka Wieża Trynitarska jest najwyższym, zabytkowym punktem widokowym Lublina


Plac Po Farze

Wejście do kawiarenki
        
 Widok na Stare Miasto i Bramę Grodzką

 Zamek

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Czerń i biel

DKNY

W każdym sezonie, na wybiegach można zobaczyć czarno – białe kreacje. To ulubione połączenie kolorystyczne Coco Chanel, a także jedna z bardziej lubianych kombinacji współczesnych projektantów. Czerń i biel nigdy nie wyjdą z mody. Idealnie się uzupełniają i świetnie nadają wyraz minimalizmowi. Połączenie to doskonale sprawdza się w klasycznych stylizacjach, jak i w nowoczesnych – z graficznymi wzorami czy motywami kwiatowymi. Jeśli ktoś nie lubi wzorów i kwiatów, może postawić na ponadczasowe zestawienie czarnych i białych ubrań. Zestawienie takie pasuje każdej kobiecie. Sprawdza się w strojach do pracy i na wieczorne wyjście.

Bonprix.pl

BullsPress/EAST NEWS/Getty Images/Flash Press Media

fot. Imaxtree

sklep.hera.com.pl

 fot. Imaxtree

Szyk ze starego żurnala mody

 poncho - New Look, bluzka, kaszkiet - H&M, spódnica - DIY, buty - Lasocki

 fot. East News

bluzka - New Look, spódnica - DIY, czapka - H&M, buty - CCC

sobota, 28 kwietnia 2018

Kozłówka

W lipcu 1944 roku do Kozłówki wkroczyła Armia Czerwona. Gdy radziecki oficer wyważył drzwi pałacu, zobaczył dziesiątki bogato oprawionych obrazów, cenne zbiory i wyposażenie. Oczami wyobraźni  widzi co jego żołnierze robią z tymi drogocennymi przedmiotami. Każe więc zapić deskami drzwi i okna. Stawia na straży żołnierza by pilnował majątku polskiego arystokraty. Pałac w Kozłówce to dziś jedyna polska rezydencja arystokratyczna niezniszczona przez armię niemiecką, radziecką ani nawet przez półwiecze komunizmu.


Historia podlubelskiej Kozłówki sięga pierwszej połowy XVIII wieku, ale lata świetności przypadają na rok 1903, kiedy Konstanty hrabia Zamoyski założył tu ordynację i rozpoczął tworzenie w Kozłówce rezydencji marzeń, wypełnionej kopiami i oryginałami najwspanialszych dzieł. Nie ma tu gablot, sznurków czy barierek, z których dyrekcja muzeum zrezygnowała. Zwiedzając, odnosimy wrażenie, że nie jesteśmy w muzeum tylko w typowym domu polskiego arystokraty – miłośnika sztuki i nowinek technicznych. 


Pałac hr. Zamoyskich w Kozłówce wzniesiono w latach 1735 - 1742. Jego dzisiejszy wygląd jest efektem gruntownej przebudowy na przełomie XIX i XX wieku


Fontanna z początku XX wieku i fragment elewacji wschodniej (ogrodowej)


Pałac od strony ogrodu. Budynek pałacu łączy się z budynkiem dawnego teatru (po lewej stronie) i budynkiem kaplicy (po prawej stronie)


 Detale architektoniczne elewacji północnej pałacu


Kaplicę dobudowano w latach 1904-10. Jest ona uproszczoną wersją kaplicy wersalskiej, nawiązującą do pierwowzoru także wystrojem wnętrza


 Budynki stajni (obecnie Powozownia oraz magazyny dzieł sztuki)


Rosarium


 Oficyna północna dobudowana za kaplicą (XIX/XX w.)


Brama wjazdowa z przełomu XIX i XX wieku w stylu neorokoka. Bramę wieńczy herb Zamoyskich "Jelita" z zawołaniem "TO MNIEJ BOLI"


 Sypialnia Konstantego hr. Zamoyskiego (pocztówka - w pałacu nie można robić zdjęć)

Sypialnia Hrabiny czyli Salon Błękitny – do 1930 roku pełni funkcję sypialni pań na Kozłówce (pocztówka)

 
 Salon Czerwony – najbardziej reprezentacyjne pomieszczenie w pałacu (pocztówka)

Muzeum w Kozłówce to także jedyna tego typu w Europie Galeria Sztuki Socrealizmu. Dlaczego właśnie w tym miejscu? Kilka lat po II wojnie światowej urządzono tu  Centralną Składnicę Muzealną Ministerstwa Kultury i zwożono z całej Polski rzeźby i obrazy sławiące komunizm. W latach 90. w budynku dawnej powozowni, z najciekawszych eksponatów urządzono wystawę czasową, a w późniejszych latach stałą galerię tego typu prac, do której dołączono jeszcze zdemontowane pomniki komunistycznych idoli.