środa, 15 marca 2017

Fuksja

Ostry róż, tak zwany "hot pink", wyparł modny zimą pudrowy róż. Nie jest to jednak kolor łatwy do noszenia i nie wiele osób może nosić go przy twarzy. U rudowłosych sprawi, że skóra i zęby będą wydawać się żółte, a u blondynek z jasną karnacją uwydatni naczynka i rumieńce, nawet jeśli na co dzień się nie pojawiają. To zdecydowanie zimny kolor i dlatego najlepiej wygląda w niej zimowy typ kolorystyczny.

Valentino, Balenciaga, Bottega Veneta, fot. Imaxtree, kolaż Elle.pl

Odważna fuksja, dominowała na pokazach wiosna - lato 2017. Valentino, Bottega Veneta i Hermes proponują fuksję od stóp do głów. Balenciaga łączy go z innymi wyrazistymi barwami w modnym klimacie lat 80. Vetements pokazał fuksję w delikatniejszej wersji - połączoną z pastelami.

TopShop, Givenchy, Bottega Veneta, Balenciaga, Balmain, fot. East News, kolaż La Mode

Fuksja wymaga dodatków, które wydobędą z niej szlachetność. Bardzo dobrze łączy się z kolorami, które ją trochę wyciszają: z bielą, beżem, jasnymi odcieniami szarości, srebrem i czernią, ale też z fioletem, czerwienią i burgundem. Aby fuksja nie wyglądała tandetnie należy wybierać ubrania uszyte ze szlachetnych tkanin, o prostych fasonach. Fuksja lubi też szlachetne dodatki. Swetry czy bluzki oversize lepiej się sprawdzą od przykrótkich czy obcisłych sukienek. Aby nie wyglądać zbyt słodko można zamienić szpilki na buty w męskim stylu lub adidasy.

kolaż tematmoda.pl

Total - look w kolorze ostrego różu na pewno przyciągnie wzrok. Jeśli jednak nie lubisz zwracać na siebie uwagi kolorowymi ubraniami, możesz wybrać jedną część garderoby w tym mocnym odcieniu (spódnicę, spodnie, buty, torebkę), a reszta garderoby niech będzie bardziej stonowana. Fuksję można nosić samą, na przykład na długich wieczorowych sukniach, albo na przekór - z purpurą, jak u Balenciagi. Z fuksją świetnie łączą się beże, szarości i pastele. Takie delikatniejsze połączenie zaproponował francuski dom mody Vetements.