sobota, 18 lutego 2017

Uzależnione od piękna

Polki najczęściej wśród Europejek poprawiają urodę. Zaciągają kredyty, pozbywają się oszczędności, latami nie wyjeżdżają na wakacje, żeby mieć na nowe policzki, usta, biust - czytamy w lutowej Claudii. Poprawiają je w nieskończoność, bo wciąż nie widzą idealnego efektu. Co roku ponad pół miliona Polek korzysta z usług gabinetów medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej. Szacuje się, że już co czwarta z nich jest uzależniona od upiększania. 87 procent Polek nie lubi swojego wyglądu. Za najbrzydsze uważają się te najmłodsze, między 16 a 25 rokiem życia. Silne niezadowolenie ze swojego wyglądu, może współwystępować z depresją i zaburzeniami lękowymi. Często takie osoby mają bardzo niską samoocenę, mogą myśleć, że nie zasługują na miłość. Gdy mają poddać się operacji, odczuwają zadowolenie, ale trwa to krótko, poddają się więc kolejnej ingerencji w ciało. 

Spuchnięte policzki, usztywniona twarz, uśmiech Jokera ... Jeśli przesadzisz z botoksem, po trzech latach nie poznasz swojej twarzy. Wszystko dlatego, że nieuruchomione mięśnie zaczynają źle pracować. Trzeba szczególnie uważać na ostrzykiwanie poziomych zmarszczek czoła - ostrzegają lekarze, bo tu umiejscowione są jedyne mięśnie unoszące nasze łuki brwiowe. Jeśli bez umiaru będziemy je ostrzykiwać, skończy się to poważnym problemem z opadaniem powiek. Jeśli zaś przesadzi się z toksyną botulinową w okolicy tak zwanych kurzych łapek, to skóra pod oczami zwiotczeje, bo nie będzie miało co ją trzymać. Uzależnienie od wypełniania policzków czy ust kwasem hialuronowym grozi powstaniem nierówności na skórze, bruzd i zatraceniem proporcji twarzy. 

Korzystanie z dobrodziejstw medycyny estetycznej ma wielu sympatyków, jak i przeciwników. Kwas hialuronowy czy toksyna botulinowa jest czymś naturalnym, a nawet powszechnym w walce z upływem czasu. Są to zabiegi  bezpieczne dla organizmu, a efekty niemal zachwycające. Ich utrzymanie zależy głównie od mimiki twarzy. Czas działania jest zawsze krótszy w regionach twarzy najintensywniej "używanych" (kąciki oczu, czoło). Zadaniem botoksu jest unieruchomienie skóry. Nie uczyni ją ani ładniejszą ani bardziej jędrną. Nie działa odmładzająco i nie zwalnia z obowiązku dbania o jędrność skóry ...

Wszystkie elementy dzisiejszego zestawu już były na blogu. Futerko (jak zawsze sztuczne) TU i TU









kurtka, bluzka - New Look
spódnico-spodnie - Marks & Spencer
beret - H&M
buty - Lasocki