poniedziałek, 3 grudnia 2018

Puchówka - inspiracje

 Zara, Bershka

Historia kurtki puchowej nie jest długa. Zaprojektowała ją w 1952 firmę Moncler, której siedzibą była położona w górach miejscowość Montestier de Clermont. Zadaniem puchówki było chronić alpinistów przed mrozem i właściwie tylko w górach wypadało ją nosić. W miejskich stylizacjach zobaczyliśmy ją dopiero w latach 80. i od tego czasu, nieprzerwanie jest obecna w zimowych kolekcjach znanych marek.

 Calvin Klein

Puchówki to niełatwy trend. Ale kto by na to zwracał uwagę. Ciepłe, lekkie, świetnie chronią przed wilgocią i chłodem. Krótkie, dłuższe a nawet maxi, w przeróżnych kolorach, można nosić praktycznie do wszystkiego. Niektórzy uważają, że pogrubiają. No cóż, taki fason. Najważniejsze, że grzeją jak cieplutka kołderka :)

Marquez Almeida, Courreges, Balenciaga, Chanel, Stella McCartney (kolaż: Kobieta.wp.pl)


Taliowaną kurtkę puchową na pewno warto mieć w szafie. Taki fason nie zmasakruje sylwetki. Kurtki oversize - tak modne w tym sezonie, są jednak dla osób szczupłych i wysokich.

Marciano Guess

 Desigual, Tommy Hilfiger

 Calvin Klein

 Chanel, Rag&Bone

 MHM

 Calvin Klein

4 komentarze:

  1. Takie puchówki są cieplutkie. Tylko, że ja jestem do nich trochę za niska...
    Moc pozdrowień Jolu.

    OdpowiedzUsuń
  2. To bardzo przydatna rzecz w zimowej szafie. Warto mieć przynajmniej jedną puchówkę. Fajne zdjęcia, ładne kurtki pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kurtki puchowe, zwłaszcza te długie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wyobrażam sobie zimy bez puchówki. Fajnie ogrzewają i są takie lekkie. Piękne inspiracje. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc