piątek, 5 października 2018

DIY - Kolczyki z perłami


Perły, kiedyś tylko dla majętnych, mogą dziś towarzyszyć każdej z nas i to od rana do wieczora. Dodają cerze blasku ponieważ rozjaśniają i odświeżają twarz. Dzięki perłom nawet najskromniejszy strój staje się elegancki. Pasują do wieczorowych oraz codziennych, a nawet młodzieżowych stylizacji. Perły są zwykle białe lub niebieskawoszare, ale mogą też być różowe lub czarne. Nie wiadomo skąd się wziął w Polsce przesąd, że perły przynoszą pecha, łzy i smutek. Od najdawniejszych czasów - podobnie jak złoto czy diamenty - były uznawane za jeden z najcenniejszych klejnotów. Służyły do tworzenia pięknej biżuterii, ozdabiania wytwornych sukien ślubnych, szat władców, arystokracji i bogatej szlachty oraz przedmiotów użytkowych i liturgicznych. Uznawane za symbol prestiżu – ich posiadanie kojarzyło się z bogactwem i wysoką pozycją w społeczeństwie.

Jak uważacie, czy jakieś "koraliki" mogą przynieść nam pecha? Czy to tylko biżuteria, piękny dodatek, który zupełnie nie ma wpływu na nasze życie?

5 komentarzy:

  1. Piękne perły i bardzo ciekawe bigle. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolczyki są piękne, szkoda, że ja nie noszę...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam podobne kolczyki, tylko, że kupiłam je w Rossmannie. Twoje są piękne i bardzo lubię takie zapięcie. Jest wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo delikatne i eleganckie:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc