piątek, 24 sierpnia 2018

Ostatni post

Właśnie siadłam do komputera aby przygotować zdjęcia na nowy post. Niestety, nic z tego nie wyszło. Bolą mnie oczy i nigdy nie przestaną jeżeli każdą wolną chwilę będę spędzać przy komputerze. Pisałam już o tym. Od pewnego czasu zmagam się z tak zwanym zespołem suchego oka, który objawia się przez pieczenie, zaczerwienienie i ból oczu. Przygotowanie kilku zdjęć na bloga jest dla mnie ogromną trudnością. Rok temu zrezygnowałam z Modnej Polki i Twittera. Nie założyłam blogowi fanpage i w ogóle na Facebooku bywam rzadko - może raz na dwa miesiące. To jednak za mało i dlatego dzisiaj muszę pożegnać się z blogiem ... Aby tak całkiem nie zniknąć, postaram się bywać na Instagramie. Może przygotowanie jednego zdjęcia raz na dwa - trzy dni nie będzie dla mnie tak dużym problemem. Kochani, dziękuję Wam za obecność, komentarze, e-maile, za każde dobre słowo i zainteresowanie moim blogiem. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wszystkiego najlepszego :)


https://facebook.com/jolanta.strazychttps://instagram.com/jolanta.strazychttps://plus.google.com/111082306827975902162

12 komentarzy:

  1. Jolu, bardzo Ci współczuję. Żal będzie, kiedy nie będziemy mogli czytać Twojego bloga, oglądać fantastycznych fotorelacji z Twoich wycieczek w śliczne zakątki. Ale... Najważniejsze jest zdrowie. Choroba nie wybiera.
    Jolu życzę zdrówka i serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uuu, to szkoda Jolu, że tak wyszło. Zawsze z przyjemnością do Ciebie zaglądałam. Życzę zdrowia zatem i aby szybko Ci to przeszło. Na marginesie dodam, że też mało bywam na Facebooku, nie mam założonego fanpage ani konta na Instagramie. Nie to jest najważniejsze, ważne, że Cię poznałam. Zajrzę zatem czasem na Twoje konto na Instagramie, skoro tam Cię będzie można znaleźć. Jeszcze raz zdrówka, pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo szkoda że rezygnujesz z prowadzenia bloga,bo naprawdę był piękny i bardzo elegancki:ale zdrowie najważniejsze:Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozumie Jolu, szkoda, bo uwielbiam Twojego bloga ale zdrowie najważniejsza...pozdrawiam serdecznie i będę śledzić na Instagramie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuję bo wiem co to znaczy-zespół suchego oka.Trzeba im dać odpocząć
    Zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
  6. Biel zawsze się sprawdza, szczególnie latem. Dużo zdrówka i moc uścisków.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, bardzo lubię Twojego bloga, ale zdrowie najważniejsze. Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może powrócisz jak oczy się podleczą, a może nie będziesz tych zdjęć tak dopieszczać. Ja wrzucam oryginały, wcale ich nie obrabiam. W końcu piszę o modzie a nie o robieniu perfekcyjnych zdjęć. Stylizacja się liczy. Pięknie wyglądasz w bieli, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej...przykro mi bardzo Jolu...
    Mam nadzieję, że uda się jakoś poprawić stan wzroku...
    Zawsze wyglądasz tak perfekcyjnie...z wielką klasą:)
    Pozdrawiam Cię cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Jolu, przemyśl jeszcze swoją decyzję. A w pierwszej kolejności koniecznie zmień okulistę. Ja siedzę 8 godz. przed komputerem w pracy, a potem kolejne godziny w domu. Tak wygląda moja praca i nie mam możliwości tego zmienić. Natomiast zespół suchego oka to stan do wyleczenia. Też tak miałam, że jak otwierałam kompa to niemalże płakałam z bólu. A potem okazało się, że zespół suchego oka prowadzi do zapalań i podrażnień. Dostałam antybiotyk (w kroplach do oczu) i wszystko dało się wyleczyć. Teraz regularnie zakraplam oczy i normalnie pracuję. Nie trzeba z niczego rezygnować, zwłaszcza jeśli jesteśmy w czymś dobrzy i jeszcze to nas cieszy. Lecz sie i ciesz się swoimi aktywnościami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Jolu bardzo żałuję, że Cię Tu nie będzie. Lubiłam do Ciebie zaglądać i podziwiać perfekcyjne zestawy i relacje z wycieczek. Życzę dużo zdrowia i do zobaczenia na Instagramie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc