środa, 15 sierpnia 2018

DIY - Biała sukienka z lnu


Len to niezbędna pozycja w garderobie, w której klasyka jest zawsze pożądana. Pozwala skórze oddychać i pomaga przetrwać upały. Stanowi naturalną barierę dla szkodliwego promieniowania UV i jest ekologiczny - w pełni biodegradowalny i bezodpadowy. Lniana, wymięta sukienka nie wygląda zbyt ładnie, ale len podobnie jak inne ubrania z materiałów naturalnych to najlepszy materiał na lato. Na szczęście technologia idzie do przodu i jakość lnu się zmienia. Najlepiej prezentuje się w stylu klasycznym - prostych spodniach, sukienkach o gładkiej linii. Z lnem dobrze wyglądają hafty, kwiaty i plecionki oraz naturalne materiały jak skóra, jedwab czy bawełna.










sukienka - DIY

10 komentarzy:

  1. Piekna sukienka z ciekawym detalem przy dekolcie. Uwielbiam len i nosze go czesto :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię len:)Twoja sukienka jest piękna:))wyglądasz bardzo ładnie:)Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna, zwiewna sukienka. Sama bym w takiej chodziła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie wyglądasz w tej sukience:)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam lniane sukienki! Ta Twoja jest po prostu przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna sukienka, a Ty w niej prezentujesz się bardzo kobieco, po prostu pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sukienka idealna na lato :) Pięknie w niej wyglądasz Jolu :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Len ma tyle zalet, że tylko nosić...cudnie wyglądasz w tej sukience, zachwycasz Jolu...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  9. a mnie len wystrasza przez tą pomiętość, chcoć rzeczywiście słyszałam, że jest teraz lepiej
    uwielbiam biały kolor na lato:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jolu, przepiękna sukienka na lato. Perfekcyjnie na Tobie leży.:)
    Uwielbiam białe sukienki na lato. :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc