czwartek, 15 marca 2018

Nie musisz ćwiczyć żeby być w formie

Nie musisz ćwiczyć żeby być w formie to artykuł, który znalazłam w czasopiśmie Dobre Rady 04/2018. Wiadomo, ruch to zdrowie, ale nie trzeba od razu ćwiczyć na siłowni albo biegać po parku, ponieważ drobne codzienne aktywności, równie dobrze poprawiają kondycję i zdrowie. Regularny wysiłek fizyczny to najlepsze, co możemy zrobić dla układu krążenia. 10 tys. kroków stawianych codziennie przez 12 tygodni pozwala obniżyć ciśnienie skurczowe nawet o 10 mmHg. Warto kupić sobie krokomierz lub ściągnąć aplikację na smartfona. W ten sposób policzymy wszystkie kroki, które wykonujemy w ciągu całego dnia.

Długotrwałe siedzenie przy biurku zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci nawet o 15 proc. Według "American Journal of Preventive Medicine" sześć godzin siedzenia bez ruchu przed komputerem  ma taki sam wpływ na organizm jak wypalenie paczki papierosów. Długotrwałe siedzenie prowadzi do bólów kręgosłupa, żylaków, problemów z oddychaniem, otyłości a nawet nowotworów. Aby zmniejszyć to ryzyko, autorzy książki "Skazany na biurko" zalecają, by na każde pół godziny siedzenia przeznaczyć 2 minuty ruchu.  

Spacer TU pomaga spalić kalorie, ponadto stabilizuje ciśnienie krwi i poprawia jej jakość. Poprawia również wchłanianie wapnia. Spacer w słoneczny dzień powoduje większe wydzielanie w organizmie witaminy D, która pomaga zachować kości i zęby w dobrej kondycji.

Nawet najzwyklejsze domowe czynności dają korzyść zdrowotną. Krzątajmy się po domu. Rezultaty są wtedy, gdy poświęcimy na to 16-17 godzin tygodniowo. Wszystko się liczy: spacer po zakupy, wyniesienie śmieci, wyprowadzenie psa, zabawa z dziećmi ... Liczy się nawet prasowanie przy telewizorze oraz rowerek na kanapie. Chodzenie po schodach pomoże obniżyć poziom cholesterolu. Taniec poprawi trawienie, gibkość i ruchomość stawów. Nawet niewielki ruch pomaga zapanować nad poziomem cukru we krwi i spalić kalorie. Zamiast obiecywać sobie, że zaczniemy ćwiczyć (ja ćwiczę 😚), lepiej podkręć intensywność codziennych aktywności, a nasze zdrowie i kondycja na pewno się poprawi :)

13 komentarzy:

  1. Podpisuję się pod tym postem. Próbuję małymi kroczkami, bo z formą u mnie kiepskawo ostatnio...
    Jolu bardzo ładnie i elegancko. To już norma u Ciebie.
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem za :) to bardzo dobry pomysł. Lubię chodzić po górach i póki mam siłę chodzić będę. Niedawno kupiłam sobie krokomierz i mierzę nim ilość zrobionych kroków na spacerze. Pomysł z mierzeniem kroków podczas krzątaniny bardzo mi się podoba. Spróbuję :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jak zwykle za szybko nacisnęłam enter. Świetny płaszcz. Wyglądasz bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja gdzie mogę, tam chodzę, rezygnuję z samochodu, autobusu, tramwaju i po prostu chodzę. Nie tylko poprawiam kondycję, ale także oszczędzam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jolu, pełna zgoda, trzeba się ruszać, jak nie ma możliwości na bieganie czy fitness to chociaż spacery czy krzątanina w domu, każda czynność to jakaś aktywność. Kiedyś byłam bardzo aktywna, czekam na wiosnę i ciepełko, ograniczam komputer i do dzieła. Godziny siedzenia za biurkiem mam już za sobą. Piękny płaszcz, ślicznie wyglądasz...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy wpis, ja nie przepadam za jakimiś ekstremalnymi sportami i nie jestem ,,fit dziewczyną" ale codziennie chodzę na długie spacery, sprawia mi to radość, a przy okazji czuję się zdrowo. Nic na siłę, każdy ma swój sposób na aktywność fizyczną i powinno się wybrać coś co się lubi, bo stan psychiki też się liczy, a nie tylko bycie fit :D Bardzo ładnie wyglądasz na tych zdjęciach. Dodaję Twój blog do obserwowanych i zapraszam w wolnej chwili na mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście byłam na siłowni 2 razy w życiu i przyznam że jest to dla mnie nudne zajęcie;-) Wolę dużo chodzić , nawet dlatego nie mam prawa jazdy.Wspaniale wyglądasz w tej stylizacji, płaszczyk masz boski :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwielbiam jazdę na rowerze, ale kiedy pogoda nie dopisuje, to faktycznie sprzątanie i inne domowe czynności mogą zastąpić nam codzienny trening, więc na co dzień, gdy nie poćwiczę, raczej nie przejmuje się, że straciłam dzień. Już nie mogę doczekać się ładnej pogody, by spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały post. Dobre rady. Ja staram się czynnie spędzać czas, bo wiem, że ruch to zdrowie.
    Płaszcz śliczny, ma taki ciekawy kolor. Torebka extra... A Ty Jolu pięknie wyglądasz, jak zwykle :)
    Słonecznie, cieplutko Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy post. Ruch na świeżym powietrzu jest niezastąpiony. Nie tylko poprawia ogólny stan zdrowia, ale również dotlenia organizm. Ludzie zawsze korzystali z ruchu na świeżym powietrzu. Dawniej nie były znane popularne w obecnych czasach sporty. Świetny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy wpis, z przyjemnością przeczytałam. Popieram każdy ruch, sama biegam i ćwiczę, więc jestem za 😀 Jak zwykle bardzo ładnie i dziś jakoś tak krótko, ale z takimi nogami, to można :)) Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc