poniedziałek, 27 listopada 2017

Kożuch

Balmain, Saint Laurent, Sonia Rykiel (fot. Imaxtree, kolaż: ELLE.pl)

Mango

Bershka, Stradivarius

Stradivarius

Bershka, Pull&Bear

Kożuch, przez niektórych uznawany za relikt minionej epoki, tak naprawdę nigdy nie wyszedł z mody. Może trochę zapomniany, w tym sezonie powrócił w wielkim stylu. Kożuchy i futra z naturalnej skóry to element garderoby z bardzo odległą historią. Zawsze świetnie chroniły przed mrozem i wiatrem, a ich posiadanie świadczyło nawet o pewnym statusie i dobrobycie. Sztuczne kożuchy i futra mogą również nas ogrzać, przy czym ważą mniej, są wygodniejsze, nie pogrubiają tak bardzo sylwetki i występuję w przeróżnych kolorach. Kożuchy zawsze robią wrażenie i tworzą całą stylizację. Dobrej jakości, idealnie skrojone, w odpowiednim kolorze będą służyć nam przez lata i świetnie sprawdzą się  nie tylko na co dzień, ale też na bardziej eleganckie okazje.

sztuczny kożuch - vintage

8 komentarzy:

  1. Wszystkie te zalety przemawiają za sztucznym kożuchem, a wygląd doskonały :)

    PurpurowyKsiezyc

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny zestaw. Takie nasycone, głębokie barwy są niezwykle eleganckie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację sztuczne kożuchy są lżejsze i mnie się bardzo podoba:)))Pięknie wyglądasz:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś sztuczny kożuszek i futerko. W futerku czułam się bardziej elegancko, tak kobieco :)
    Kobieco i elegancko też Ty wyglądasz Jolu, zresztą jak zawsze. Masz coś takiego w sobie, niepowtarzalnego :)
    Podobają mi się te fiolety, przełamane zieloną apaszką, no i beret oczywiście!!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor kożuszka i sukienki - elegancki i bardzo twarzowy. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja od lat mam rudy i uwielbiam niezmiennie
    pięknie ci w fioletach

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolorystycznie zestaw! Jolu jesteś bardzo elegancką kobietą i dzisiaj cudownie to podkreśliłaś :) Boskie rajstopy :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc