poniedziałek, 2 października 2017

Garsonka

kolaż: polki.pl

Na początku XX wieku dwuczęściowy strój kobiecy składający się z żakietu i spódnicy noszony był przez damy podczas jazdy konnej i podczas podróży. Pierwsze garsonki zawdzięczamy sufrażystkom i kobietom pracującym w okresie międzywojennym. Potrzeba wygody spowodowała, że wyzwolone panie, urzędniczki i nauczycielki, rozdzieliły ciężką suknię na dwa elementy. Kolejną autorką kobiecego kostiumu była Coco Chanel. Jej dżersejowe garsonki przeszły do historii mody. Świetnie skrojona i dopasowana do figury garsonka to podstawowy strój kobiety sukcesu i najbardziej znanych kobiet na świecie. Trudno sobie wyobrazić bez garsonki królową Elżbietę II, Jacqueline Kennedy czy Margaret Thatcher. W prawdzie wszystkie garsonki składają się z takich samych elementów (żakiet i spódnica), jednak projektanci proponują dość ciekawe, czasem ekstrawaganckie rozwiązania. Garsonka nie musi być tylko biurowym uniformem. Może być sposobem na podkreślenie oryginalnego stylu.

Dobrze dopasowany żakiet i wąska spódnica - szyk ze starego żurnala mody

Gucci

kolaż: polki.pl

www.elle.pl

www.elle.pl

 www.elle.pl

12 komentarzy:

  1. Właśnie dokładnie tak jak napisałaś garsonki nie muszą być nudne:))mogą być eleganckie czy bardziej swobodne:)) ja lubię garsonki:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. nie ma bardziej postarzającego zestawu niz garsonka

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię i nie wyobrażam sobie eleganckiej kobiety bez garsonki. Dobrze skrojona potrafi podkreślić nie tylko urodę i walory sylwetki, ale też dodaje elegancji i szyku, a nieco finezyjny krój seksapilu. Oczywiście garsonki służbowe obowiązuje pewna surowość, ale i te można przełamać fajnymi dodatkami. Wszystko zależy od naszej wyobraźni. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piękne inspiracje. Nawet nie przypuszczałam, że garsonki mogą być takie ładne. Pozdrawiam Panią serdecznie - Magdalena.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chociaż jedna w szafie kobiety powinna być, śliczne inspiracje! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jakoś mnie garsonki nie przekonują chociaż te są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale piękne! podoba mi się strasznie podkreślenie talii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś sama nosiłam podobne garsonki. Miałam to szczęście, że moja krawcowa o złotych rękach potrafiła pięknie szyć i zawsze miałam i ładne i eleganckie garsonki nie tylko do pracy. Teraz w sklepach jest taki wybór, że naprawdę można wybrać coś dla siebie i być ubraną elegancko i klasycznie.
    Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To zdjęcie ze starego żurnala mody pokazuje, jak garsonki mogą być ultra kobiece. Zresztą te nowsze propozycje tez trafiaja w mój gust, lubię takie klimaty:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny wpis, bardzo inspirujący! No i mamy tu kawał historii :) pozdrawiamy i zapraszamy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc