czwartek, 21 września 2017

Makijaż

Penelope Cruz, w ciepłej kolorystyce (fot. www.vogue.es)

Cera dojrzała często bywa wrażliwa i jej pielęgnacja  powinna opierać się na  dobrych i sprawdzonych kosmetykach. Dostarczanie skórze składników przeciw wiotczeniu i starzeniu się, powinny być codziennym rytuałem. U kobiety dojrzałej sam makijaż jest sprawą drugorzędną w stosunku do zadbanej cery. Zadbana cera, brwi i rzęsy oraz odpowiednio dobrany kształt fryzury powoduje, że drobna korekta kolorytu cery, delikatna kreska wzdłuż linii rzęs, mascara i szminka w odpowiednim kolorze, wystarczy do wykonania makijażu dziennego. Generalna zasada makijażu odmładzającego brzmi: mniej znaczy lepiej.

Catherine Deneuve (© Patrick Swirc - Modds)

Podkład – dobrym rozwiązaniem są podkłady liftingujące. Wygładzą zmarszczki, co sprawia, że twarz wygląda na wypoczętą. Podkład powinien być w kolorze karnacji lub o ton jaśniejszy.

Korektor punktowy maskuje pajączki, przebarwienia i wypryski. Powinien idealnie maskować i długo utrzymywać się na skórze:

zielony na zaczerwienienia – wypryski, trądzik różowaty, popękane naczynka; najlepiej stosować pod pokład,
żółty po części spełnia funkcję zielonego oraz redukuje cienie pod oczami i siniaki,
beżowy maskuje cienie pod oczami, przebarwienia pigmentowe, plamy, blizny,
różowy na małe żyłki, zielonkawe  i szarawe siniaki.

Julianne Moore (castingcallhub.com)

Korektor pod oczy - nawilżające korektory o lekkiej konsystencji, dają jak najbardziej naturalny efekt. Dodatkowo, jaśniejszy korektor można nałożyć pod łuk brwiowy. Świetnie odświeża i ożywa spojrzenie.

Cienie do powiek zmniejszają widoczność sińców pod oczami. Muszą być matowe i o ton ciemniejsze od koloru skóry.

Linię rzęs czasem lepiej podkreślić roztartym grafitowym cieniem niż czarnym  eyelinerem.

Tusz do rzęs nadaje spojrzeniu życia, wyostrza go, co sprawia, że zmarszczki i zasinienia są mniej widoczne.

Szminka – ciemniejsze, głębokie barwy szminki nadają kobiecie dojrzałej dostojności i klasy, ale też pastelowe róże nieźle się sprawdzają.

Róż – warto choćby musnąć nim twarz, to bardzo odświeża i odmładza.

Odrobina pudru rozświetlającego przywróci blask zmęczonej cerze.

Meryl Streep make-up no make-up  (theredlist.com )

8 komentarzy:

  1. dawno nie widziałam żadnego filmu z Penelopą , szkoda..piękna z niej kobieta
    make-up no make-up najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  2. Święta racja, w tych słowach że "mniej znaczy lepiej". Sama zauważyłam, że kiedyś mój makijaż był zdecydowanie inny niż dzisiejszy. Jest lekki i nie przytłacza. Ale też kosmetyków pod makijaż mamy wiele. Fajnie, że opisałaś co do czego i kiedy używać. To cenne wskazówki.
    Miłego weekendu Jolu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kobiety pokazałaś:)))ja mam bardzo uczuleniową cerę i prawie nie robię makijażu:)))jak zawsze profesjonalne rady:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Delikatny makijaż to dla mnie konieczność, to wisienka na torcie całej stylizacji.
    Pozdrawiam Jolu serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda, u kobiety dojrzałej makijaż jest sprawą drugorzędną w stosunku do zadbanej cery. Mniej znaczy lepiej. Bardzo ciekawy post i świetne inspiracje. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem makijaż dla kobiety dojrzałej to jest wyzwanie. Każda kobieta ma inne zmarszczki i stan cery dlatego wybór odpowiednich kosmetyków jest bardzo ważny. malgorzatt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wpis, wspaniałe inspiracje. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc