piątek, 15 września 2017

Garnitur

www.elle.pl

Komu zawdzięczamy damską wersję garnituru? Na pewno Coco Chanel. To ona jako pierwsza nosiła szerokie spodnie w marynarskim stylu z podwyższonym stanem i podwiniętymi nogawkami. Wkrótce potem w kolekcjach Chanel pojawiły się garnitury o męskim kroju. W latach 30. wielką fanką garnituru stała się Marlena Dietrych. Aktorka nie zrezygnowała z garnituru nawet w Paryżu, gdzie noszenie spodni przez kobiety było zabronione.

www.elle.pl

Niezapomnianą miłośniczką garniturów była również Katherine Hepburn. Aktorka nie potrzebowała makijażu, perfum czy biżuterii. Poza planem filmowym nie zakładała sukienek. Jej strój był zawsze taki sam – szerokie spodnie, męska koszula i nienagannie skrojona marynarka. Pierwszy, specjalnie stworzony dla kobiet garnitur zaprojektował w 1966 roku Yves Saint Laurent (kolekcja "Le Smoking"). Prosty, minimalistyczny, a jednak uwodzicielski i na każdą okazję. Bianca Jagger  podczas ślubu z liderem The Roling Stones wystąpiła właśnie w smokingu z logo YSL. Odtąd w kolekcji tego domu mody pojawia się zawsze nowa wersja garnituru. 

fot. Deni Cler


Dobrze dobrany garnitur to bardzo elegancki i kobiecy strój. Podkreśla atuty sylwetki, ale też sprytnie ukrywa niedoskonałości. To odpowiedni strój dla każdej kobiety, niezależnie od figury czy wieku. Nadaje się do pracy i na wieczorne wyjście. Najważniejsze to dobrze dobrać krój żakietu do sylwetki. Do męskich stylizacji najlepiej dobrać wysokie obcasy i elegancką kopertówkę. Nie można też zapomnieć o wyrazistej szmince.

w stylu Bianki Jagger: Barbara Bui, Reed Krakoff, YSL, kolaż: Lula.pl
kolaż: Lula.pl


Giorgio Armani, kolaż: Lula.pl

7 komentarzy:

  1. Garnitur Deni Cler świetny i Armani. Bardzo mi się podobają.
    Dobrze dobrany będzie służył na wiele okazji. Pozdrawiam Jolu...miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
  2. Garnitury uwielbiam, są niezwykle seksowne i kobiece :) Pozdrawiam Jolu

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post i fantastyczne inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię, chociaż ostatnio byłam z nimi na bakier, niedługo pojawi się u mnie stylizacją w stylu Marleny Dietrych ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Męskie garnitury wbrew nazwie są bardzo kobiece:)))świetne inspiracje:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Deni Cler i Armani - o czymś takim marzę. Świetny post. Piękne i bardzo kobiece stylizacje. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc