sobota, 1 lipca 2017

Bez tytułu


Lubię mojego bloga. Teraz nie publikuję, ale czasem coś poprawiam, uzupełniam - tak z przyzwyczajenia. Na pewno pamiętacie dlaczego zrezygnowałam z publikowania postów TU Drugim powodem mojej nieobecności były złośliwe, anonimowe komentarze. Moderuję, więc nie widzieliście tego, ale złośliwość tych osób/osoby skutecznie zniechęciła mnie do blogowania. Wyłączyłam komentarze i siebie z życia blogosfery. "Przeniosłam" się na Instagram. Jego obrazkowa forma bardzo mi odpowiada.


Czas szybko mija. Od ostatniego wpisu minęło osiem miesięcy. Z kilkoma osobami "spotykam" się na Instagramie. Z większością osób kontakt się urwał. Czy to już koniec blogowania? Bez regularnego publikowania i kontaktu z innymi blogerami blog umiera. Mój nie umarł. Jest jeszcze ponad sto wejść dziennie. Włączyłam komentarze. Prawie tego samego dnia napisały cztery osoby. Prawda, że miło? Po tak długiej przerwie jeszcze ktoś zagląda i zostawia kilka miłych słów.


Kochani, dziękuję, że do mnie zaglądacie, za Waszą obecność i każde dobre słowo. Postaram się zebrać i ciągnąć to dalej. Dzisiaj przedstawiam kilka zdjęć, które ostatnio publikowałam na Instagramie. W następnym tygodniu opublikuję coś nowego. Pozdrawiam serdecznie :)




bluzka, kapelusz - H&M
spodnie - F&F
buty - CCC
naszyjnik - DIY


Naszyjnik zrobiłam w 2013 roku z masy perłowej, koralików drewnianych i lnianego sznurka. Często go zakładam. Przeważnie do letnich stylizacji.

13 komentarzy:

  1. Pięknie Ci w tych spodniach, całość na wielki plus.
    Mam nadzieję, że jednak nie zniechęciłaś się całkowicie i wrócisz do nas z regularnymi wpisami.
    Ty Jolu, piękna, sympatyczna z wielką klasą pokazujesz swoje propozycje.
    Zawsze czekałam na Twoje nowe posty. Tak było przecież przez wiele lat.
    Pozdrawiam serdecznie...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolu to cudowne, że do nas wracasz. Brakowało tu Ciebie :)))
    Spodnie są świetne, to mój ulubiony fason. Wyglądasz pięknie :)
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że wróciłaś i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej.
    Fałszywych ludzi nie brakuje, a w Internecie szczególnie.
    Złośliwe komentarze kasuj i pisz dalej. Brakowało tu Ciebie.
    Czekam na nowe posty i gorąco pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne spodnie!
    Szkoda rezygnować z jakichkolwiek działań, które sprawiają nam frajdę, przez czyjeś złośliwe gadanie czy pisanie. Rób swoje, bywaj tu najczęsciej jak możesz :) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Droga Jolu, miło Cię widzieć. Rewelacyjnie wyglądasz, spodnie świetne.
    W ubiegłym roku prawie w ogóle nie było mnie w blogosferze. Po odejściu Córki :( nadal mam wątpliwości, czy nadal blogować.

    Zupełnie nie rozumiem, jak można pisać złośliwe anonimowe komentarze.
    Jesteś Kobietą z wielką klasą, wyczuciem smaku, może ktoś ma mnóstwo kompleksów i to go razi... Nie wiem, nie rozumiem głupoty...

    Kiedy nie publikowałam długo postów, to "wierne" mi osoby pisały do mnie, bo czuły, że dzieje się coś niedobrego. Teraz też zostali najwierniejsi.
    Nie mam Instagramu, więc będę czekać na Twoje posty. :)
    Pozdrawiam Cię bardzo, bardzo serdecznie.,

    OdpowiedzUsuń
  6. Jolka, Jolka..... wróciłaś!!!
    I fajnie, że jesteś.
    Stylizacja na plus, szczególnie naszyjnik przypadł mi do gustu.
    Chciałam jakoś z bliska go podejrzeć, ale nie ma możliwości. Szkoda.
    Pozdrawiam serdecznie.

    ___Tess.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Dołączyłam nowe zdjęcie :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za zdjęcie. Trochę roboty przy nim jest,
      ale może kiedyś coś podobnego zrobię. (*_*)

      Usuń
  7. Po prostu wyłącz publikacje anonimowych komentarzy . Ja uwazam , że krytykowanie kogoś w sposób kulturalny i podpisujac sie pod swoimi słowami jest ok . Lepsze niz fałszywe słodzenie . A tylko złośliwe , obraźliwe komentarze pojawiają sie od anonimów . Mimo ze w sieci ta anonimowość jest pozorna , a i oficjalne konto można okryć pseudonimem
    ze hejt spotkał ciebie to bardzo sie dziwie - bo dla mnie jestes damą . Zawsze zrównoważona , elegancka i twoj blog był / jest zawsze na wysokim poziomie kultury o smaku .
    Nie mam instagrama , nie zamierzam wprowadzać kolejnego medium do mojego zycia , ale mam nadzieje że Ty jednak wrócisz i do pisania bloga . Wiele twoich postów zmuszało do zastanowienia i przyjrzenia sie sobie - nie tylko do oceniania twoich strojów , a to wartość sama w sobie
    Niech wiec wena wroci , oczy przed monitorem nie schną !
    A wyglądasz genialnie !

    OdpowiedzUsuń
  8. Jolu jestem zachwycona perfekcyjnym zestawieniem!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne spodnie i bardzo elegancki zestaw. Cieszę się, że wróciłaś i mam nadzieję, że nie zraziłaś się bardzo i zostaniesz na dłużej. Życzę Ci wiele nowych pomysłów na kolejne posty. Zawsze chętnie do Ciebie zaglądam. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc