niedziela, 17 stycznia 2016

Sztuczne futro


Zima w pełni. Śnieg, mróz – jak to w styczniu. Nie jest to wymarzona pogoda dla mnie. Za to miłośnicy białego puchu, mogą w pełni cieszyć się zimą. Co założyć w taką pogodę na siebie? Najlepiej coś ciepłego i jednocześnie lekkiego. Może "puchówkę", a może sztuczne futro? Mam jedno i drugie. "Puchówkę" zakładam raczej na wycieczkę. Na co dzień wolę ciepły wełniany płaszcz albo sztuczne futro. To, które dzisiaj przedstawiam jest już w wieku vintage.
 

Dlaczego lubimy modę vintage? Może kryje się za tym tęsknota za czasami, kiedy elegancja i dobra jakość była na porządku dziennym? Kiedyś ubrania musiały służyć ich właścicielom przez kilka sezonów i dlatego wykonywano je solidnie, dobierając najlepsze materiały.  Większość w dalszym ciągu dobrze się prezentuje, a do tego klasyczne fasony w stylu vintage nigdy nie wyjdą z mody.
 




futro ekologiczne - vintage
sukienka - Aggi
beret - H&M
naszyjnik - DIY
rękawiczki - Promod
buty - Lasocki
okulary - Aldo

36 komentarzy:

  1. ...ale u Ciebie Jolu zima!!! U mnie śniegu prawie wcale...
    Co do futra to ostatnio nie mam, nawet się rozglądałam ale nie spotkałam odpowiedniego dla siebie.
    Fajne to Twoje futerko i sukienka pod spodem...super wyglądasz...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne futro-mam podobne tez vintage (włoski) :)Fakt te dawne sztuczne futerka jakieś takie lepsze gatunkowo są. Fajna stylizacja z beretem i jamnikiem .Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolu, prawdziwa Dama z Ciebie. Piękna stylizacja, taka szlachetna i tak jak piszesz - ponadczasowa.
    Sukienka też wpadła mi w oko. Cudne zdjęcia.
    Pozdrawiam Cię ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wytwornie wyglądasz w tym futrze, elegancko i kobieco i masz rację z tymi ubraniami, kiedyś były po prostu lepsze. Miałam kiedyś sztuczny kożuszek i sztucznego lisa, aż żałuję, że to powyrzucałam.
    A w berecie bardzo Ci do twarzy, cały look na piątkę z plusem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super!
    Wyglądasz jak "Czarna dama" w białym puchu.
    Pozdrawiam___Tess.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jolu, szykownie i z klasą. Po prostu wyglądasz bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz rację Jolu klasyka nigdy nie wyjdzie z mody, a teraz jeszcze dodatkowo modne są niektóre ubrania vintage. To tło jest niesamowite. Pozdrawiam Cie serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie, elegancko i kobieco a futro cudowne;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jolu śliczną masz zimę i śliczne futro :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jolu, przepieknie Ci w tym futerku. Plener też cudowny. A pieska to bym wytarmosiła bo jest taki kochany :-) Pozdrawiam Cie serdecznie.
    http://krynka.pyn.com

    OdpowiedzUsuń
  11. O, tak, jakość dawnych ubrań w porównianiu z disiejszymi z sieciówek - szok. Produkcja szmat. Wyglądasz jak dama :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow ! Dzisiejsza odsłona robi wrażenie !!! Prawdziwa dama w Futrze ( i to nawet lepiej ze sztucznym , bo dama prawdziwa )
    Piękna kolorystyka ! Szlachetni elegancka

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne futro i ten fiolecik pod spodem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się podobasz w tej stylizacji. Piękne połączenie fioletu z czernią i berecik super twarzowy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Prawdziwa dama z Ciebie:))ślicznie wyglądasz w tym futerku:)))bardzo mi się podobają futerka ale ja już sama jestem duża więc raczej futer nie noszę:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. To prawda, te dawne sztuczne futerka są lepsze gatunkowo, a jakość dzisiejszych sieciówek szokuje. "Wełniane" płaszczyki bez wełny i "puchówki" bez piór. Szlachetne włókna w sieciówkach nie są dostępne. Dobrym pomysłem więc jest urozmaicanie swojej garderoby rzeczami vintage. Twój dzisiejszy zestaw jest tego najlepszym przykładem. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie i bardzo elegancko. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękną zimę pokazujesz, taką lubię - śnieg i mróz. Choć się marznie to ma swoje uroki dla wszystkich. Futerko piękne i zapewne ciepłe. Ja nie noszę. Sukieneczka super wygląda z pod futerka. Masz rację kiedyś bardziej dbano o jakość, teraz niestety jej mało. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ponadczasowe futro! Wyglądasz w nim rewelacyjnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Kobieta w futrze zawsze wygląda jak dama :) Zwłaszcza, gdy jest ono dobrze dopasowane do sylwetki i urody :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ewa Rymczuk dobrze to określiła, wyglądasz "wytwornie". Obecnie rzadko spotyka się tak ubrane kobiety na ulicach. W pracy mam jedną, która nosi takie eleganckie płaszcze, futra, a do tego kapelusze, czy takie puchate czapki kule, w których teraz wyglada jak królowa śniegu. Też zależy kto w jakim stylu czuje się dobrze :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jola uwielbiam twoje retro stylizacje - cudnie w nich wyglądasz. Futerko bardzo ładne i sukienka bardzo spodobała mi się. Masz świetny naszyjnik. Pozdrawiam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba zaryzykuję stwierdzenie, że jestem wielbicielką futer. Sama mam kilka i tylko ze względu na mało miejsca w garderobie nie mam ich więcej:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. I w takiej klasyce wyglądasz przepięknie! Jesteś stworzona do noszenia futer.

    OdpowiedzUsuń
  25. Eeech jeszcze dodać do tego jedwabny szal albo apaszkę...;-).

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyglądasz jak dama! Pięknie! Dlatego właśnie lubię klimaty retro!Kobiety były kiedyś niezwykle kobiece:))
    Piesio chyba nie zmarzł pod futerkiem Pani:))

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo elegancko i z klasą. Takie lekkie i ciepłe okrycie w kalsycznym stylu to ideał na chłodne dni.

    OdpowiedzUsuń
  28. You look great! Amazing pictures!

    xoxo, Nastya Deutsch

    NEW POST ON MY BLOG

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepięknie wyglądasz w tej stylizacji. Futro prawdziwa poezja. Rewelacyjnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękna stylizacja w pięknej scenerii :) Ja na co dzień wybieram puchówkę, płaszczyk na niedzielę i święta :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc