poniedziałek, 16 marca 2015

Garderoba minimalistki

Czy kupujesz z głową? Zastanawiasz się, czy rzecz którą chcesz kupić będzie pasować do reszty Twojej garderoby i czy ten kolor i fason jest Tobie potrzebny? Zrobiłam kilka dni temu przegląd mojej szafy i wstyd się przyznać, ale trafiło się kilka nieprzemyślanych egzemplarzy.


Nie  potrzebuję szafy pełnej ubrań. Uczę się ubierać minimalistycznie. Staram się kupować rzeczy, które pasują do siebie. Przekładam jakość nad ilość, co powoduje, że rzadziej chodzę na zakupy. Komponuje zestawy na bazie dziesięciu – dwunastu elementów podstawowych plus kilka elementów  akcentujących wybrany przeze mnie styl. Zwracam uwagę na dodatki, bo to one tworzą całą stylizację. Szafa nie musi pękać w szwach. Wystarczy, że znajdzie się w niej kilka klasycznych ubrań, które z łatwością można ze sobą zestawiać na różne sposoby i okazje.




ponczo - New Look
spodnie - Marks&Spencer
kapelusz - Atmosphere
buty - Lasocki