poniedziałek, 2 lutego 2015

Glasgow - Elder Park


Witam Was serdecznie i zapraszam na kolejny post. Dzisiaj szarość – szary zestaw i szara pogoda :) Czy lubicie szary kolor? Ja lubię, szczególnie połączony z bardziej nasyconymi odcieniami. Niestety, nie miałam dużo kolorowych ubrań. Do samolotu mogłam zabrać niewiele. Coś na siebie, niedużą torebkę i bagaż podręczny zawierający biało – szaro – czarne ubrania podstawowe.


Rozpinany sweter chyba każda z nas ma w swojej szafie. Wełniany, kaszmirowy, cieńszy, grubszy, dłuższy, krótszy. Ociepla i świetnie przeprowadza nas z temperatur letnich do jesienno – zimowych. Jest idealnym uzupełnieniem stroju. Połączony ze spódnicą czy dżinsami i prostym topem daje fajny, klasyczny zestaw, który zawsze się sprawdzi.

Elder Park z małym pałacykiem należał kiedyś do szkockiej rodziny Elder. Jego ostatni właściciel John (1824 – 1869) pochodził z rodziny odnoszącej sukcesy zawodowe w przemyśle stoczniowym. W 1885 roku, wdowa po nim Isabella (1828 - 1905), przekazała posiadłość mieszkańcom Govan. Jej marzeniem było aby w pałacu umieszczono bibliotekę miejską, (reprodukcja fotografii z początku XX wieku).

Fundatorami pomnika Isabelli Elder byli mieszkańcy Govan, którzy chcieli w ten sposób uczcić jej działalność filantropijną. Pomnik z brązu wzniesiono w Elder Park i był to pierwszy (poza pomnikiem królowej Wiktorii) pomnik kobiety w Glasgow.

Pomnik Johna Eldera (1824 - 1869)




kardigan – New Look
bluzka – Zara
spódnica – H&M
buty – Lasocki
naszyjnik – DIY