niedziela, 12 października 2014

Pałac Czartoryskich w Puławach


Historia Pałacu Czartoryskich sięga drugiej połowy XVII wieku i związana jest z dziejami magnackich rodów: Lubomirskich, Sieniawskich i Czartoryskich. Pierwszy barokowy pałac o charakterze pół obronnym wzniesiono na polecenie marszałka wielkiego koronnego Stanisława Herakliusza Lubomirskiego. W 1706 roku kiedy Puławy należały do rodu Sieniawskich, wojska szwedzkie zniszczyły pałac i jego otoczenie. W 1722 roku spadkobierczyni Lubomirskich i Sieniawskich Zofia rozpoczęła odbudowę pałacu. Około 1730 roku Zofia wychodzi za mąż za Augusta Czartoryskiego. W latach 1731 - 36 na zgliszczach starej budowli powstaje nowy pałac w stylu rokokowym.


Czasy świetności pałacu i Puław jako ośrodka kultury przypada na przełom XVIII i XIX wieku. W 1785 roku syn Zofii z Sieniawskich i Augusta Czartoryskich Adam Kazimierz z żoną Izabellą z Flemingów przenieśli się na stałe do Puław i zgromadzili na puławskim dworze liczne grono znakomitych artystów i architektów. Rozpoczęto wówczas restaurację i rozbudowę pałacu i jego otoczenia. W 1794 roku Puławy zostały zdewastowane przez wojska rosyjskie. Kolejną przebudowę pałacu i parku rozpoczęto w 1796 roku. Puławy stają się w tym czasie ośrodkiem kultury i otrzymują miano "Polskich Aten". Świetność puławskiego pałacu skończyła się po powstaniu listopadowym. Książę Adam Jerzy (syn Adama Kazimierza) za udział w powstaniu, zmuszony został wraz z rodziną udać się na emigrację, a jego wszystkie majątki w zaborze rosyjskim zostały skonfiskowane.





W 1842 roku w pałacu umieszczono Instytut Wychowania Panien, dla którego potrzeb została dokonana przebudowa nadająca mu wygląd, który przetrwał do czasów współczesnych. W 1858 roku pożar strawił środkową część pałacu. Po kolejnej odbudowie powstała obecna sala gotycka jako kaplica katolicka, nowy wystrój sztukateryjny zmienił nieco wygląd sali kamiennej (istniejącej od czasów Czartoryskich), a na drugim piętrze wybudowano kaplicę prawosławną (dziś sala rycerska). Powstała wówczas nowa klatka schodowa z lanego żelaza, która była sensacją techniczną drugiej połowy XIX wieku.

1. Sztukateria Sali Kamiennej 2 Sala Gotycka, sufit z ozdobnym żyrandolem 3. Sklepienie Sali Gotyckiej

Sztukateria w Sali Kamiennej

Sala Rycerska


kurtka - Avenue
sukienka - Marks & Spencer
torebka - H&M
buty - Bata
okulary - Vogue

24 komentarze:

  1. Piękna stylizacja i totalne zaskoczenie;że..jest tam jeszcze tak pięknie. Ze stylizacji pochwalę sukienkę; jest naprawdę znakomita.
    ps. buty też rewelacyjne ;-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne miejsce ! Jolu wygladasz swietnie w tej stylizacji . Bardzo ladna torebka :) Pozdrawiam serdecznie :) x

    http://www.fashionadventuresatanyage.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna torebka . Przez Puławy nigdy moje szlaki nie szły ... Więc zobaczyć i przeczytać info w pigułce tez dobra rzecz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jolu prześlicznie wyglądasz. Elegancko i stylowo. Stylizacja skromna i bardzo elegancka. pozdrawiam jola-dziupla:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jolu wybrałaś piękne miejsce na spacer. Pogoda, jak widzę dopisała. A Ty wyglądasz zachwycająco. Bardzo podoba mi się Twoja torebka i okulary. Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Przejrzałam cały blog i widzę, że lubi Pani nasze piękne Puławy :)

      Usuń
  7. Ciekawa jest historia puławskiego zamku, Ty również wyglądasz ciekawie...mi podobnie jak Krysi podobają się okulary i torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie byłam! I żałuję, bo pałac jest przepiękny! Dziękuję Ci Jolu za tę wycieczkę:))
    Zestaw stosowny, godny pałacu... Jest elegancka sukienka i odmładzająca kurteczka - to lubię:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Powinnaś zrobić mapę Polski wg Joli i pokazywać nam Polskę:) Jako z moim maleństwem jeszcze w podróże się nie wybiorę chętnie zwiedzę kawałek naszej ojczyzny na kanapie:)
    Sukienka klasa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chciałabym, chciała swoje życie zmienić w jedną wielką podróż, po Polsce i po całym świecie :)

      Usuń
    2. To i ja chętnie przyłączę się do tej podróży :)

      Usuń
  10. Urocze miejsce, w które sie doskonale wpisujesz, Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A to mnie zaskoczyłaś kurteczką, która fajnie pasuje do elegancji w postaci sukienki, butów i torebki.. piękne miejsce..

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie byłam, a widzę, że miejsce warte zobaczenia.
    Zwróciłam uwagę na buciki. Mam kilka par z Baty i jestem zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna wycieczka i piękna Ty. Pozdrawiam serdecznie - Ula :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka prześliczna, bardzo mi się podoba, w Puławach nigdy nie byłam, ale może kiedyś?:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Byłam niedawno :) Pałac, park i zabudowania parkowe są piękne. Teraz jesienią wygląda to wszystko zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. PS. piękny i bardzo elegancki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo spójny ten zestaw, lubię kiedy kolory tak się przenikają :-) No i kolejne ciekawe miejsce w tle. Ja niestety w Puławach byłam tylko szybkim przejazdem...

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne miejsce Jolu, kurteczka super, ślicznie i już...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  19. Pieknie si prezentuje ten palac, cudowne miejsce i az nie chce wierzyc, ze kiedys zamieszkiwany przez jakis ludzi( konkretnie przez rodzine Cazrtoryjskich) ktorzy go wyremontowali, a pozniej museli go opuscic i znyjduje sie teraz Państwowy Instytut Badawczy, Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa...
    Cudowne miejsce na wycieczke, a Ty Jolu widac wybralas ladny ubior...podoba mi sie kurteczka, podobna do mojej z przeostatniego postu, tez ja bardzo lubie:) Pozdrawiam serdecznie:):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowny pałac, świetny zestaw wybrałaś na te okoliczność :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję Kochani i serdecznie Was pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc