sobota, 6 września 2014

Ulubione kosmetyki cz.1



Woda z kwiatów gorzkiej pomarańczy to znakomity naturalny tonik do twarzy otrzymywany z wyniku destylacji kwiatów neroli, czyli gorzkiej pomarańczy. Zapobiega rozpadowi elastyny, dzięki czemu skóra jest gładka i jędrna. Znakomicie obkurcza popękane naczynia krwionośne i łagodzi  zaczerwienienia. Woda  sprawdza się również w pielęgnacji cery tłustej i mieszanej, gdyż skutecznie reguluje pracę gruczołów łojowych.  Ma właściwości regenerujące, bakteriobójcze, ściągające  i przeciwzapalne Nawilża i nadaje cerze blasku. Produkt polecany do każdego rodzaju cery, a zwłaszcza dojrzałej, naczyniowej, tłustej i mieszanej. Dostępny jako tonik i w atomizerze jako mgiełka. Cena: 34 – 45 zł


O oleju arganowym dobrych opinii naczytałam się wiele. Pierwszym, który kupiłam był produkt firmy l'Orient i pozostałam mu wierna do dziś. Olej arganowy otrzymywany jest z nasion drzewa arganowego występującego  w ekologicznie czystym środowisku, w południowo – zachodniej części Maroko.  Tłoczony jest na zimno, tradycyjną metodą. Zawiera duże ilości bardzo ważnych dla ludzkiego organizmu nienasyconych kwasów tłuszczowych ( 80% ) oraz witaminę E (dwa razy więcej niż oliwa z oliwek). Dobrze się wchłania i jest bardzo wydajny.


Olej arganowy zwany eliksirem młodości ma silne działanie przeciwzmarszczkowe, nawilżające, regenerujące i wygładzające. Z powodzeniem może zastąpić krem na noc. Chroni przed agresywnym działaniem słońca, wiatru i niskich temperatur. Znakomity na różne problemy skórne takie jak trądzik, egzema, poparzenia i pęknięcia. Pobudza komórki do odbudowy, przez co zapobiega powstawaniu blizn i przebarwień. Wzmacnia włosy i paznokcie. Idealny do kąpieli i masażu.

Minusy: jak dla mnie ma niezbyt przyjemny zapach, który w miarę szybko się ulatnia. Można dodawać go do pachnących balsamów po kąpieli. Nie polecam stosowania codziennie na twarz  może zatykać pory i powodować wypryski.  Jak dla mnie nie zastąpi całkowicie kremu nawilżającego – moja skóra go potrzebuje, więc stosuję na zmianę. Trzeba uważać, żeby nie przesadzić z ilością. Wystarczy dosłownie odrobina. Jest dość drogi (100ml/79 zł), ale wydajny.