środa, 18 czerwca 2014

Makijaż permanentny

Jeśli chcemy osiągnąć efekt ładnej twarzy o poranku, z pomocą może przyjść makijaż permanentny. Jest bardzo wygodnym rozwiązaniem – nie musimy się martwić, że makijaż nam się zetrze czy rozmaże. Budząc się rano buzia jest wyraźna, uroda podkreślona.

Brwi na drugi dzień po zabiegu, kreski na powiekach miesiąc po zabiegu.

Makijaż permanentny jest formą tatuażu. Polega na wprowadzeniu pod skórę barwników naturalnych. Pigmenty wprowadza się płycej, niż w przypadku tatuażu zwykłego, bo zaledwie do drugiej lub trzeciej warstwy naskórka. Pigmenty są ziołowe, nieuczulające. Makijaż powinien być dostosowany formą jak i kolorem do typu urody.

Brwi miesiąc po zabiegu.

Makijaż permanentny ma za zadanie podkreślić walory i zatuszować mankamenty urody. Zabieg ten nie powoduje trwałych zmian, kolory bledną po trzech – pięciu latach. Po tym czasie można zdecydować się na poprawienie makijażu, w celu zwiększenia intensywności barwnika.

Brwi pół roku po zabiegu.

Przed przystąpieniem do zabiegu, miejsce gdzie wykonywany jest makijaż permanentny jest znieczulane. Zabieg trwa od jednej do dwóch godzin. Po zabiegu miejsce jest lekko opuchnięte i zaczerwienione. Po upływie dwóch godzin zaczerwienienie i opuchlizna zaczynają znikać. Po dwóch dniach od nałożenia barwników, skóra zaczyna się złuszczać i pokrywać strupkami. Strupków nie należy odrywać, przemywać wodą, ani w żaden sposób w nie ingerować. W niektórych przypadkach pigment może nierównomiernie się wchłonąć. Wówczas wskazana jest korekta.


Decydując się na makijaż permanentny lepiej trafić w ręce osoby odpowiedzialnej, z dużym doświadczeniem. Źle wykonany, szpecący makijaż można usunąć tylko laserem Q-switch, ale jest to zabieg raczej skomplikowany.

40 komentarzy:

  1. Ślicznie wygląda u Ciebie! Usta też robiłaś? Bo masz naprawdę piękne!
    Mnie przydałaby się kreski wokół oczu, bo codziennie maluję. No i usta, bo kontur mam rozmyty...
    Moja siostra zrobiła sobie brwi i kreseczki - tez jest zadowolona:)
    I masz rację, że warto poszukać dobrej kosmetyczki, żeby póżniej nie żałować:)

    Piesio słodki:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko, dziękuję za miłe słowa :) Dobra kosmetyczka to podstawa. Widziałam zdjęcia nieudanych makijaży. Coś strasznego. Ust nie robiłam, tylko brwi i kreski wokół oczu i polecam. Na co dzień nie maluję oczu, ale na większe wyjście zawsze coś dodaję i poprawiam :)

      Usuń
    2. To tym bardziej Ci ust zazdroszczę, bo są naprawdę idealne!:)
      Ja też widziałam takie fatalne makijaże, coś strasznego! Ale wykonane przez profesjonalistkę, to naprawdę wyglądają wspaniale! Bo naturalnie!
      Taki jest właśnie Twój Jolu:))

      Usuń
  2. Bardzo ładnie Jolu, no i święty spokój... Ja od kilku lat zastanawiam się nad takim makijażem, ale zawsze jest coś wazniejszego... Może kiedyś... Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciemnymi włosami najładniej się komponuje :)

      Usuń
  3. Ja właśnie byłabym sie błędów , ale tez powikłań , które mnie lubią ;)

    Ps. Jolu gdzie zniknął post o dobrze skomponowanej szafie ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bałam się bólu i uczulenia. Na szczęście ich nie doznałam :) Myślę, że jeśli trafiłabyś w ręce dobrej kosmetyczki, nie byłoby problemów. Aniu, post o dobrze skomponowanej szafie jest opublikowany 23 maja 2014. Takie małe zmiany :)

      Usuń
  4. Jolu, ślicznie i bardzo naturalnie. Ja niestety na razie nie mogę, jestem po operacji, ale pomyślę o tym, jak już się wszystko wygoi. Pomysł świetny!
    Sciskam Cię cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, trzymam kciuki i życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia :)

      Usuń
  5. Jakoś zawsze makijaż permanentny nie bardzo mi się podobał bo do tej pory jeśli u kogoś widziałam to wyglądał nienaturalnie, a u Ciebie bardzo ładnie, delikatnie wręcz nie rzuca się w oczy tylko faktycznie podkreśla urodę, bardzo ładnie Jolu wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To jest bardzo dobry pomysł. Myślę o tym już od jakiegoś czasu. U Ciebie wygląda to bardzo ładnie i naturalnie i taki właśnie jest najlepszy. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja taka odważna nie jestem. U Ciebie perfekcja w każdym calu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo wiem o tym makijażu, bo z zawodu jestem kosmetyczką, ale nie zdecydowałam się...brakło odwagi:) U Ciebie bardzo ładnie wygląda, ładnie komponuje się z ciemnymi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jolu masz piękne rysy twarzy. Makijaż permanentny u Ciebie tylko podkreśla Twoją urodę a nie przerysowuje Twojej twarzy. Wyglądasz ślicznie, świeżo i naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie podkreślona uroda!!!:),może i ja się kiedyś zdecyduję ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    ______________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj Jolu. Też myślałam kiedyś nad takim makijażem, ale jak mi pani kosmetyczka wytłumaczyła, w jaki sposób się go robi... wystraszyłam się. Bo ja jestem okropny tchórz i boję się najcieńszej igiełki. A marzę o tym, żeby mieć wyraźne oczy i nie malować. Wyglądasz świetnie Jolu. Zresztą, jak zawsze. Pozdrawiam Cię gorąco;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze to na spokojnie przeczytac. To pewnie bardzo wygodne rozwiazanie i slicznie w nim wygladasz. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiscie wyglada naturalnie - to chyba sekret udanego makijazu. Uspokoilas mnie, ze chodzi o barwniki naturalne. Nie wiem czy sie kiedys odwaze, ale Tobie w tym do twarzy; Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobry pomysł i świetny efekt. Pozdrawiam serdecznie - Ula :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jolu mialas ogromne szczescie, ze tak pieknie i naturalnie zrobili Ci ten pernamentny makijaz :) Wyglada bardzo naturalnie, choc ja bym sie chyba nie zdecydowala...wszystkie osoby, ktore znam, wygladaja niezbyt naturalnie z tym trwalam makijazem...u Ciebie jest on naprawde delikany!! Pozdrawiam Cie Jolu serdecznie i zycze milego dnie:):)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie i rzeczywiście delikatnie, bez zbędnych przerysowań :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Makijaż piękny i bardzo delikatny:))to bardzo wygodne rozwiązanie:)ja jestem uczulona prawie na wszystkie tusze a nawet jak mnie nie uczuli od razu to odezwie się po kilku miesiącach:))może to by było rozwiązaniem:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  18. ślicznie wyglądasz! myślałam o brwiach, w kreskach mi nie dobrze :( ale usta to masz rewelacyjne, też Ci ich zazdroszczę :))))

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie u Ciebie wygląda taki makijaż :) Zdecydowanie dobry wybór. Moje brwi też są niczego sobie ;p Wykonałam kilka miesięcy temu makijaż permanentny brwi w Koszalinie. Pani Aleksandra Górecka fajnie dobrała mi kształt do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zrobienia brwi, ale boję się, żeby były rzeczywiście dobrze zrobione, bo wiadomo, że brwi mogą zmienić wyraz twarzy. Twoje były zrobione perfekcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie mam odwagi, brwi to by mi się przydało zrobić ale...no właśnie, boje się, że coś będzie nie tak...pozdrawiam Jolu...miłego weekendu...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja to jestem tchórz niesamowity, chyba się nigdy nie zdecyduję :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Makijaz u Ciebie wyglada cudownie. Masz taką delikatną cerę, a brwi są ładnie podreślone.
    Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, ja nie jestem taka odważna jak Pani. Boję się bólu, albo tego, że zrobią mi coś nie tak i nie będę w tym dobrze wyglądała. Pozdrawiam serdecznie - Magdalena.

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja koleżanka ostatnio robiła i wygląda super.Tez chciałabym mieć,ale boję się bólu,nie wyobrażam sobie dotknąć powieki igłą :)
    Bardzo ładnie u Ciebie wyszło

    OdpowiedzUsuń
  26. W sumie taki makijaz permanentny to straszna wygoda na wakacje. Chocby na najdalszym odludziu, albo w najbardziej spartanskich warunkach mozna byc piekna. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  27. Jolu wiesz kusi mnie ten makijaz na wakacje, bo to straszna wygoda i bez wysilku mozna dobrze wygladac, chocby pod namiotem. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie wyglądasz Jolu, ja się obawiam że u nas nie ma tak dobrej osoby do wykonywania takiego makijażu. Chętnie zrobiłabym sobie brwi. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wyglądasz prześlicznie w tym makijażu :) Ja kiedy o nim myślałam, ale jednak... to nie dla mnie ;)
    Jednak dziękuję za post, bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gdzie robiłaś ten makijaż, bo chętnie zrobiłabym sobie kreski, sama nie mam do tego cierpliwości, a bardzo mi się podobają. Kilka razy myślałam o makijażu permanentnym, ale zawsze się bałam, że coś pójdzie nie tak, a Twój wygląda bardzo naturalnie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makijaż robiłam w 2012 roku w Lublinie, przy al. Racławickich, ale numeru lokalu nie pamiętam - blisko Sikorskiego i Ronda Honorowych Krwiodawców :)

      Usuń
    2. Śliczny ten makijaż :) Bardzo Ci pasuje. Ja się też na taki zdecydowałam i jestem zadowolona. Wszystkim polecam. Byłam w Koszalinie u pani Aleksandry Góreckiej. Jest dość znana w Polsce i faktycznie dobrze go wykonuje.

      Usuń
    3. Świetna informacja - może się komuś przyda :)

      Usuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc