niedziela, 9 marca 2014

Biżuteria

Biżuteria jest jednym z ważnych elementów podkreślających styl, osobowość i charakter kobiety. Ciekawa biżuteria działa jak magnez. Jest idealnym sposobem na dopełnienie każdej stylizacji. Czasem oryginalny wisior lub bransoletka tworzą cały strój. Nosząc biżuterię, dajemy sygnał, że czujemy się pewnie i kobieco.

                                                                                Swarovski

Jak dobierać biżuterię, aby podkreślić naturalne piękno?

Noszenie odpowiednich kolorów sprawia, że stajemy się atrakcyjne i pewne siebie. Nabieramy energii z kolorów nam przypisanych. Warto wiedzieć jaka kolorystyka jest dla nas właściwa - zobacz: Typy kolorystyczne 

Wiosna wygląda pięknie w żółtym złocie oraz w ciepłych odcieniach kamieni, bursztynu i pereł.

Lato świetnie prezentuje się w srebrze, w białym złocie, platynie, w chłodnych barwach, w błękitach czy fiolecie.

Jesień to ciepły typ kolorystyczny i w takich kolorach wygląda najlepiej: stare i nowe złoto, zielone, czerwone, żółte i pomarańczowe kamienie.

Zima dobrze prezentuje się w chłodnych, nienaturalnych barwach. Odpowiednie dla niej będzie srebro i ciemne szlachetne kamienie oraz butelkowa zieleń, purpura, odcienie czerwonego wina, cytrynowy żółty.

Swarovski

Biżuterię należy dobierać do kształtu twarzy, sylwetki oraz wieku:

Dla kobiet szczupłych, drobnych zalecana jest delikatna biżuteria.

Panie o pełnych kształtach będą dobrze wyglądały w masywniejszej biżuterii, niezbyt rzucającej się w oczy.

Przy krótkiej szyi należy wystrzegać się naszyjników typu obroża.

Przy obfitym biuście należy zrezygnować z naszyjników dodatkowo eksponujących biust. Najlepiej gdy naszyjnik kończy się w połowie mostka.

Gdy Twoja twarz jest okrągła, powinnaś unikać kolczyków okrągłych i dużych kul. Odpowiednie dla Ciebie będą długie kolczyki oraz kolczyki w kształcie łezki.

Gdy Twoja twarz jest owalna, możesz sobie pozwolić na różne długości i  kształty.

Przy twarzy kwadratowej zalecane są kolczyki okrągłe, owalne, wąskie i długie. Unikaj geometrycznych kształtów.

Twarz trójkątna najlepiej wygląda w kształtach owalnych i okrągłych. Kolczyki powinny być szersze u dołu i węższe u góry.
 
                                                                                 Swarovski

Perły, kiedyś tylko dla majętnych, mogą dziś towarzyszyć każdej z nas i to od rana do wieczora. Dodają cerze blasku ponieważ rozjaśniają i odświeżają twarz. Dzięki perłom nawet najskromniejszy strój staje się elegancki. Pasują do wieczorowych oraz codziennych, a nawet młodzieżowych stylizacji. Perły są zwykle białe lub niebieskawoszare, ale mogą też być różowe lub czarne. 

Nie wiadomo skąd się wziął w Polsce przesąd, że perły przynoszą pecha, łzy i smutek. Od najdawniejszych czasów - podobnie jak złoto czy diamenty - były uznawane za jeden z najcenniejszych klejnotów. Służyły do tworzenia pięknej biżuterii, ozdabiania wytwornych sukien ślubnych, szat władców, arystokracji i bogatej szlachty oraz przedmiotów użytkowych i liturgicznych. Uznawane za symbol prestiżu – ich posiadanie kojarzyło się z bogactwem i wysoką pozycją w społeczeństwie. Jak uważacie, czy jakieś "koraliki" mogą przynieść nam pecha? Czy to tylko biżuteria, piękny dodatek, który zupełnie nie ma wpływu na nasze życie?

21 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy post jak zwykle zresztą:))))bardzo lubię biżuterię i nie mam na myśli drogocennych klejnotów bo takowych nie posiadam:))))zazwyczaj dobierałam do koloru ubrań nie zastanawiałam się nad kształtem mojej twarzy:))szczerze mówiąc lubię okazałą biżuterię :)))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post. Ja też bardzo lubię biżuterię - ta, którą dzisiaj pokazałaś jest przepiękna. Pytasz czy jakieś "koraliki" mogą przynieść pecha? Myślę, że nie. To tylko biżuteria, piękny dodatek i uzupełnienie stroju. To my sami jesteśmy kowalami własnego losu. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o tradycyjna biżuterię, to prawda. Obecna moda jednak zezwala na dużą sztuczną biżuterię w bardzo różnych wydaniach. Oczywiście warto zachować proporcje i nie przesadzać. Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post. Z pewnością wiele z nas przeczytało z zainteresowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jolu, cenne rady. Ja to jestem sroczka, więc kocham zarówno prawdziwą, jak i sztuczną biżuterię. Oczywiście prawdziwej mam mało, ale ta którą posiadam jest na szczególne okazje. Nie wierzę, że cokolwiek przynosi pecha, tym bardziej jak darowana od ukochanej osoby. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz wiem dlaczego zawsze intuicyjnie wolę srebrną biżuterię - jestem latem. Chyba wyczuwamy intuicyjnie co nam pasuje: ja od dziecka lubię niebieski i chłodny fiolet jako typowa pani lato, choc moja mama ubierała mnie w brązy (to były jej ulubione kolory, mi zupelnie nie leżą). Jolu, ja jestem drobnej budowy, a lubię duże ozdoby. Czy jest jakis sposob by je nosic będąc drobną kobietką i nie wyglądac jak kot w butach. Pozdrawiam Muszę wziąc sobie do serca Twoje porady. Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duże ozdoby mogą przytłaczać filigranową sylwetkę. Czasem warto zrezygnować z czegoś dla zachowania proporcji. Pozdrawiam Beato :)

      Usuń
  7. Uwielbiam perły i srebrną biżuterię połączoną ze szlachetnymi albo półszlachetnymi kamieniami. Taka biżuteria nie może przynosić pecha :) Pozdrawiam - Alicja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy post. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten przesąd słyszałam jako dotyczący ślubu , podobnie jak ze śluby z maja to nieszczęśliwe małżeństwa .... Wielka kumulacja i ... Wielkie psińco !
    W Biżu Jestem umierkowana , Lubie te prawdziwà .... I tu intuicja mnie nie zawiodła :) w 100% Twoje rady odnosza sie do mnie .

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten przesąd słyszałam jako dotyczący ślubu , podobnie jak ze śluby z maja to nieszczęśliwe małżeństwa .... Wielka kumulacja i ... Wielkie psińco !
    W Biżu Jestem umierkowana , Lubie te prawdziwà .... I tu intuicja mnie nie zawiodła :) w 100% Twoje rady odnosza sie do mnie .

    OdpowiedzUsuń
  11. I love all of them.
    XXXXXXXXXXXXXXXXX

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham biżuterię, taka trochę ze mnie sroczka, kocham srebro....pozdrawiam Jolu...miłego dnia...

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie złoto leży niestety. Lubię delikatne srebro, mam słabość do ciekawych wisiorków i wkrętek do uszu:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten pierwszy to jak dla księżniczki! Przesąd o perłach też słyszałam, że to ponoć łzy i wnoszą do życia łzy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też słyszałam o tym przesądzie ale ogólnie lubię perełki i mam je. :) Od srebra wolę złoto, ale w tej chwili mam tylko wisiorek z białego złota z diamencikami. Może sobie coś dokupię. :) Pozdrawiam Jolu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pani Jolanto, wspaniała biżuteria, idealnie do Pani pasuje. Coś tak pięknego nie może przynosić pecha :) To tylko przesądy. Perły są niezwykle piękne. Kobiety coraz częściej przełamują stereotypy i nie wierząc w przesądy, wybierają biżuterię z pereł nawet na swój ślub. Pozdrawiam - Magdalena.

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam biżuterie a ta jest przepiękna :)
    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam biżuterie a ta jest przepiękna :)
    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że do mnie zaglądacie i zostawiacie komentarze i opinie. Czytam je zawsze i zawsze zaglądam do Autora komentarza, przy okazji dzieląc się swoimi uwagami. Miło mi, że dodajecie mnie do obserwowanych i piszecie sympatyczne e-maile, za co również serdecznie dziękuję. Pozdrawiam Jolanta Strażyc